• 30 października 2020

Wakacje w Australii to idealny pomysł dla osób, które kochają przygodę, różnorodne i niczym niezmącone krajobrazy i bogactwo przyrody. Kraina rodem z filmu „Władca pierścienia” przyciąga głównie atrakcjami przyrodniczymi, chociaż pod względem kulturalnym i także ma wiele do zaoferowania. Największe miasta zachwycają architekturą i pomysłowością projektantów, a małe miasteczka zaskakują sielanką i wiejską atmosferą. I chociaż wiele osób obawia się legendarnych australijskich pająków i węży, to w większości turystycznych miejsc nie stanowią one żadnego zagrożenia. Jak przygotować się do podróży na koniec świata?

Dokumenty wjazdowe
Australia należy do krajów podchodzących restrykcyjnie do spraw formalnych. Obywatele Polski mają obowiązek posiadania wizy turystycznej przebywając na terytorium tego kraju. W jaki sposób można się o nią ubiegać? Pierwszym krokiem jest zarejestrowanie się online (adres: https://online.immi.gov.au/lusc/register) i złożenie wniosku również w takiej formie. Co ciekawe, Australia nie ma wymogu ważności paszportu m. in. 6 miesięcy, jak to bywa w innych krajach. Liczy się po prostu ważny paszport – jednak trzeba pamiętać, że do Australii dostaniemy się wyłącznie lotem z przesiadkami, a w kraju przesiadkowym minimum ważności paszportu może być wymagane. Wiza turystyczna do Australii jest bezpłatna, czeka się na nią do 2 dni i jest ważna przez 12 miesięcy. Można spędzić w kraju do 90 dni, ale nie ma możliwości przedłużenia swojego pobytu. Oprócz tego, często wymagane jest okazanie rezerwacji hotelowej na pierwsze kilka dni pobytu. Aby zapewnić sobie komfort psychiczny, najlepiej zrobić wcześniej kopie elektroniczne paszportu oraz wykupić dobre ubezpieczenie podróżne.

Choroby i szczepienia w Australii
Australia nie posiada szczepień obowiązkowych, a do zalecanych należą m. in. WZW A i B, błonica, tężec i dur brzuszny oraz profilaktyczna szczepionka przeciwko wściekliźnie. W tym kraju nie występuje ryzyko zachorowania na malarię. Oprócz konsultacji z lekarzem medycyny podróży, zaleca się przygotowanie apteczki podróżnej – leki w Australii są drogie. W apteczce powinny się znaleźć np. leki przeciwbólowe, przeciwgorączkowe i przeciwzapalne, leki stosowane w przypadku biegunki i środki dezynfekujące do odkażania skóry. Pamiętajcie, że wszystkie leki należy przewozić wyłącznie w bagażu podręcznym, zwłaszcza, jeśli ktoś leczy się na jakąś chorobę przewlekłą – jeśli zaginie Wam bagaż, nie będziecie się stresować, że nie ma leków.

Internet w Australii
Dostęp do sieci Wi-Fi w Australii bywa problematyczny ze względu na to, że bardzo często trzeba za niego dodatkowo zapłacić. Istnieją jednak miejsca, gdzie sieć jest bezpłatna, zwykle w większych miastach – są to np. McDonaldsy, na stacjach benzynowych czy w bibliotekach publicznych. Czasem zdarza się, że można trafić na sieć publiczną, ale jeśli z niej skorzystacie, pamiętajcie o tym by nie logować się do bankowości, bo w ten sposób bardzo łatwo jest paść ofiarą oszustwa i kradzieży danych wrażliwych. Internet mobilny bywa drogi, ale czasem można złapać promocje, np. na lotniskach i dostać darmową kartę SIM, którą można doładować za 10 AUD i mieć w pakiecie 2 Gb danych pakietowych.

Waluta w Australii
Oficjalną walutą w kraju jest dolar australijski (AUD), który najkorzystniej wypada w przeliczeniu z euro, dolara amerykańskiego i funta brytyjskiego. Pieniądze można wymieniać w powszechnie dostępnych kantorach lub pobierać z bankomatów, licząc się z bankową prowizją. Co ciekawe, posługując się gotówką w Australii nie ma się co martwić o uszkodzenie pieniędzy – są bowiem plastikowe, więc nie zaszkodzi im przypadkowa kąpiel czy wypranie. W kraju nie ma problemu z płaceniem kartą Visa i Mastercard, jest to częsta i popularna praktyka. Można także płacić przez telefon. Generalnie podczas wakacji można się obyć bez gotówki, ale zdecydowanie przydaje się ona na napiwki czy na kupowanie drobnych pamiątek na targowiskach.

Transport
Najczęstszą formą przemieszczania się pomiędzy miastami jest wypożyczenie samochodu. Wymagane jest do tego międzynarodowe prawo jazdy wraz z polskim odpowiednikiem. Warto wcześniej zrobić reaserch, ponieważ wiele wypożyczalni narzuca np. limit przejechanych kilometrów, po przekroczeniu którego trzeba dopłacać za każdy kilometr. Wczytać należy się też w warunki ubezpieczenia i kaucje, które bywają bardzo wysokie – ale oczywiście odzyskuje się je, jeśli nic po drodze się nie wydarzy. Podróżując po Australii warto wypożyczyć samochód z lepszym silnikiem i wyższym podwoziem, bo wiele terenów bywa trudnych do przejechania zwykłą osobówką. Trzeba też na bieżąco pilnować pełnego baku, bo zdarza się, że stacje benzynowe występują co kilkadziesiąt kilometrów lub są po prostu zamknięte.

Top