• 27 września 2020

Polinezja Francuska to prawdziwy tropikalny raj, od niezwykle odległego archipelagu Gambier, po prywatne wyspy znajdujące się bliżej międzynarodowego lotniska Tahiti. Polinezja Francuska jest pełna wysp, na których można spędzić wiele dni, nie myśląc wcale o upływie czasu. Można wylegiwać się na plażach, spróbować łowić ryby i zająć się rozłupywaniem kokosów gołymi rękami, w stylu Robinsona Crusoe. Oto wyspy Polinezji Francuskiej, które z pewnością warto odwiedzić.

Tikehau, Wyspy Tuamotu
Ten atol o owalnym kształcie w grupie wysp na południowym Pacyfiku, około 300 kilometrów od Tahiti, pokryty jest różowym i białym piaskiem i otoczony piękną turkusową, jadeitową i lazurową laguną. Istnieją tutaj najlepsze plaże w całej Polinezji Francuskiej. Większość wysepek, Tuamotu nie jest zamieszkana i pozostaje w żaden sposób niezagospodarowana. Poza fantastycznymi plażami, znajdziemy tu doskonałe miejsca do nurkowania, a nawet surfowania w miejscach, gdzie nie ma rafy koralowej. Aby spróbować swoich sił w nurkowaniu, wybierzmy się na wspaniałą przełęcz Tuheiva, gdzie spotkamy rekiny i manty. Popularne są również wycieczki po lagunie, które pozwalają na nurkowanie. Tikehau Pearl Beach Resort to najbardziej ekskluzywne miejsce noclegowe na wyspie, ale istnieje również wiele małych, rodzinnych pensjonatów tuż przy plaży dla tych, którzy chcą doświadczyć "raju utraconego". Oczywiście, ich ceny są bardziej przystępne.

Dowiedz się więcej o Polinezji Francuskiej >>> https://planetescape.pl/kraj/polinezja-francuska/

Rurutu Island, Austral Archipelagio
Rurutu, położone w odległym archipelagu Austral, to magiczna kraina migrujących wielorybów, obfitej roślinności, wapiennych jaskiń i uśmiechniętych twarzy. Dostępna za pośrednictwem Air Tahiti (loty z Papeete odbywają się pięć razy w tygodniu), wyspa wolna jest od samochodów! W całej Polinezji nie znajdziemy drugiego takiego miejsca. Wyspy Rurutu wyrosły z ogromnego koralowca. Mają nieziemską topografię. Ich cechą charakterystyczną są strome skały koralowe i gigantyczne jaskinie wypełnione paprociami i stalaktytami. Przybywając na wyspy Rurutu możemy spodziewać się plaż z białym piaskiem. Warunki do plażowania są tutaj idealne. Ale część turystów decyduje się opuścić rajskie plaże i wybrać na bajeczne wycieczki rowerowe. Wyspa jest pagórkowata, a trasy rowerowe niezwykle ciekawe.W pasie przybrzeżnym Rurutu brakuje lagun, ale pomimo otwartego oceanu jest tu więcej plaż, niż na większości wysp Polinezji Francuskiej. Piasek jest delikatny, niemal jedwabisty w dotyku. Powstał z bielonego koralu. Poza wylegiwaniem się na plaży można obserwować wieloryby wzdłuż brzegów korzystając z pobliskich stacji obserwacyjnych od lipca do października.

Maupiti, Wyspy Towarzystwa
Maupiti jest najmniejszą i najbardziej odosobnioną z Wysp Towarzystwa. Ten nieskażony cywilizacją tropikalny plac zabaw to idealne miejsce na relaks. Pełno tu pustych, pięknych, piaszczystych plaż otoczonych malowniczymi lagunami. Maupiti uwodzi miłośników tropikalnej przyrody i poszukiwaczy przygód. To spełnienie snu o niebiańskiej Polinezji, ale z pewnością nie dla wszystkich. Na tej wyspie czas płynie powoli. Życie turystyczne skupia się w małych rodzinnych "pensjonatach", a nie luksusowych pięciogwiazdkowych kurortach z wieloma restauracjami i Wi-Fi. Jeśli jesteśmy typem podróżników, którzy pragną, choć na chwilę uwolnić się konta na Facebooku i lubią oglądać zachód słońca nad laguną, czytając książkę lub delektując się świeżo złowionymi owocami morza z rodziną, nie ma lepszego miejsca w całej Polinezji Francuskiej.

Wyspy Mangarava / Gambier
Lądując na tych wyspach sięgamy krańców ziemi. Najodleglejsze z francuskich wysp polinezyjskich, wyspy Mangarava lub Gambier leżą na skrajnie południowo-wschodnim krańcu długiego łuku wysp Tuamotu. Nieliczni turyści, którzy się tu pojawiają są zauroczeni, ponieważ jest to kraina pełna zaskakujących krajobrazów, skalistych szczytów i przejrzystych lagun, białych piaszczystych plaż na odosobnionych atolach i mnóstwa koralowców, które jeszcze nie zostały zniszczone przez cywilizację.

Wyspa Manihi
Manihi jest najbardziej dostępnym i rozwiniętym atolem w północnej części Tuamotu. Jest to kolejna wyspa stwarzająca wrażenie bezludnej. Niegdyś cieszyła się międzynarodową renomą w zakresie produkcji pereł. Hodowla pereł rozpoczęła się tutaj w 1968 roku. Z kształtem przypominającym elipsę, atol ma 28 kilometrów długości i 8 km szerokości. Ma tylko jedno otwarcie na ocean, na przełęczy Tairapa. Dziś jest to spokojne miejsce, w którym można pływać leniwie w szafirowych lagunach, kosztować kokosów pod palmami i całkowicie zapomnieć, w którym stuleciu żyjemy.

Top