Madagaskar, inaczej zwany Czerwoną Wyspą, kojarzy się głównie z lemurami (ewentualnie z pingwinami, idąc za tytułem jednej z popularnych produkcji Disneya). Wciąż nieodkryta fantastyczna wyspa, leżąca po wschodniej stronie wybrzeży Afryki. Według legend, wędrowni handlarze natknęli się na tę wyspę po zapachu, ponieważ miejscowi od zarania dziejów uprawiają tu na szeroką skalę cynamon, goździki i wanilię. Madagaskar kusi więc słodkim zapachem i kolorami aromatycznych przypraw. Przyciąga turystów nieziemskimi widokami, ale także niezliczoną liczbą endemicznych gatunków – w tym kilkunastu rodzajów lemurów! Jednocześnie to ogromna wyspa, której nie sposób zwiedzić w dwa tygodnie. Jeśli interesuje Cię urlop na Madagaskarze, sprawdź koniecznie, w których miejscach czeka Cię najlepszy wypoczynek i gdzie znajdziesz najpiękniejsze plaże.

Sprawdź ofertę wyprawy -  https://planetescape.pl/kraj/madagaskar/


Ile aux Nattes, Ile Sainte-Marie
Przy północno-wschodnim wybrzeżu Madagaskaru, Île Sainte-Marie obejmuje jedną wyspę podobną do wyspy-matki, rozciągającą się prawie 60 km z północy na południe, oraz kilka mniejszych wysepek. Jest to plażowy raj, z pasmami palem przecinających biały piasek, z ukrytymi zatoczkami o turkusowych i krystalicznie czystych wodach, które są doskonałym miejscem do pływania, snorkelingu i nurkowania. W wysokim sezonie, który przypada na lispiec i sierpień, to świetnie miejsce na całym Madagaskarze do obserwowania wielorybów! Ponadto, Île Sainte-Marie jest krainą piratów - w zatoce otaczającej Île Aux Forbans (czyli Wyspę Piratów) można odwiedzić sugestywny cmentarz piracki Saint-Perre, gdzie grobowce zdobi czaszka i emblematy z krzyżem. Najlepsze plaże w Sainte-Marie znajdują się na południu wyspy, na wysepce znanej lokalnie jako Nosy Nato i o francuskiej nazwie Île aux Nattes. Nie ma tam ani samochodów, ani asfaltowych dróg. Nosy Nato jest spokojna i pokryta dziewiczymi białymi piaszczystymi plażami (na północnym brzegu). To prawdziwy raj na ziemi, w dosłownym tego słowa znaczeniu. Na Nosy Nato znajdziesz urocze i klimatyczne restauracje, w których można zjeść lunch w rozsądnej cenie, a po nim udać się na spacer wgłąb lasu Agniribe i podglądać codzienne życie mieszkańców wioski. Całą wyspę można obejść w dwie-trzy godziny. Warto zajrzeć do latarni morskiej Phare Pionte Blevex, umiejscowionej na najwyższym punkcie wyspy – na pewno zrobicie tu najpiękniejsze zdjęcia panoramiczne!

Nosy Be, inaczej znana jako wyspa lemurów
W pobliżu północno-zachodniego krańca Madagaskaru, tropikalna wyspa Nosy Be znana jest z relaksującej atmosfery, wspaniałej pogody przez cały rok, doskonałych miejsc do nurkowania i endemicznie występującego gatunku lemura czarnego. Nosy Be ma pochodzenie wulkaniczne, dzięki wody w zatoczkach są zawsze przyjemnie ciepłe. Najpiękniejsze plaże można znaleźć na zachodnim wybrzeżu, w tle Mont Lakobe i Mont Passot można plażować na plażach Ambatoloaka i Ambondrona. Ta część wyspy jest wyposażona w dobrze rozwiniętą infrastrukturę turystyczną, czyli piękne kurorty i luksusowe hotele, a także butikowe hotele. Ambondrona to prawdopodobnie najlepsza plaża na wyspie, o bardzo płytkim wybrzeżu i osłonięta przez skały, które zapewniają spokojne wody i bezpieczne pływanie przez cały rok. Nosy Be to także popularnym cel podróży turystycznej na Madagaskar. To Jedna z większych wysp otaczających wybrzeże Madagaskaru, Nosy Be oznacza po prostu "dużą wyspę" w tradycyjnym malgaszu. Dzięki uprawie wielu gatunków przypraw na wyspie, jest często nazywana Nosy Manitra, co w języku angielskim oznacza "pachnącą wyspę". Znajduje się tu mnóstwo malowniczych miejsc. Ostatnio było o niej głośno, ponieważ dostrzeżono niedaleko wybrzeża jeden z najrzadszych gatunków zwierząt na świecie, wieloryba Omura, który odkryto dopiero w 2003 roku! Będąc na Nosy Be, rzut beretem dzieli nas od urokliwej Nosy Komba, tzn. „małej wyspy”. Nosy Komba praktycznie w całości jest porośnięta gęstym tropikalnym lasem, a na jej powierzchni znajduje się rezerwat przyrody. Mieszka tu niewiele ludzi, a dla turystów do dyspozycji jest zaledwie kilka hotelików. Można tu zaznać spokoju i wytchnienia od cywilizacji, i to w dosłownym sesnie - na Nosy Komba prąd jest włączany rankiem i wieczorami, by miejscowi mogli np. obejrzeć mecz czy zaznać jakiejś współczesnej rozrywki. Albo po prostu włączyć pralkę czy naładować telefon!

Top