• 23 października 2020

Seszele mogą się pochwalić nie tylko najpiękniejszymi wyspami na świecie, ale i wyśmienitą kuchnią. Chyba trudno sobie wyobrazić lepsze wakacje od tych, z relaksem na rajskiej plaży i posilaniem się świeżo złowioną grillowaną rybą. Zastanawialiście się kiedyś, co można spotkać na stołach u Seszelczyków? Czy kuchnia lokalna różni się od potraw, które przyrządza się myślą o wypoczywających turystach? Seszele to jeden z najbogatszych krajów w Afryce, posiadających wyjątkowe krajobrazy, endemiczną florę i faunę oraz społeczeństwo pochodzące z różnych części świata – prawdziwa mieszanka stylów i tradycji! Czym charakteryzuje się seszelska kuchnia? Czy jakieś potrawy możemy odtworzyć w polskich warunkach? A może by ich skosztować, trzeba polecieć specjalnie na Seszele, co przyznajmy, nie jest wcale takim nierealnym pomysłem?

Łagodne tropiki i słońce
Seszelski tropikalny klimat nieco różni się od innych wyspiarskich krajów. Jest dużo bardziej łagodniejszy, a pory roku nie są wyraźnie oddzielone. Nawet podczas pory deszczowej temperatury nie spadają poniżej 25 stopni Celsjusza, dlatego mówi się, że to kierunek całoroczny. Stabilne temperatury, duża wilgotność powietrza i przyjemne słońce sprzyjają wzrostowi tropikalnych owoców i warzyw, a także ludzkich upraw. Seszelczycy trudnią się rybołówstwem, za swój największy przysmak uważając grillowane ryby z cytryną, pieprzem i warzywami. Jako że turystyka jest jedną z głównych gałęzi gospodarki na Seszelach, na większych wyspach można znaleźć też typowo europejskie jedzenie, czyli budki z włoską pizzą czy tureckim kebabem, nie ma ich jednak dużo. Ceny na wyspach są znacznie wyższe ze względu na potrzebę importu wielu produktów, rząd seszelski stawia przede wszystkim na ochronę środowiska, w związku z tym nie ma dużo przestrzeni na przemysł czy rolnictwo. Podróżując na Seszele trzeba więc przeznaczyć wyższy budżet na jedzenie lub wykupić w swoim miejscu zakwaterowania opcję z pełnym wyżywieniem, co na wyspach wydaje się być bardzo rozsądne. Na Seszelach możecie się spodziewać potraw z kuchni kreolskiej, przygotowywanych na bazie owoców morza i świeżych owoców i warzyw. By uniknąć problemów trawiennych, jakie mogą wystąpić poprzez podróżowanie do kraju w innej sferze klimatycznej, warto zażywać probiotyki i unikać picia wody butelkowanej.

Jaka jest tradycyjna seszelska kuchnia?
Podstawą kuchni seszelskiej są naturalnie występujące lokalne produkty, czyli ryby i owoce morza. Niewiele jest miejsc na świecie z tak różnorodnym dostępem do naturalnych bogactw. Najczęściej posiłki przygotowuje się z ryb takich jak: tuńczyk, okoń morski, barakuda, makrela królewska, homar i kalmary. Nie brakuje też krewetek i ostryg. Świeżo złowione ryby są w menu w wielu hotelach na Seszelach, ale i w lokalnych knajpkach oraz restauracjach. Ryby są podawane z głównie z grilla, w zależności od ich rodzaju, ale mogą być również smażone lub pieczone, czy też pokrojone w kostkę i przygotowane jako curry (curry stanowi podstawowy element kuchni Seszeli). Ryba z grilla z kreolskim sosem pomidorowym lub chili lub jako pyszne curry z mleka kokosowego to niesamowicie dobry przysmak kulinarny. Skąd wzięła się tradycja curry na wyspach? Stąd, co w innych krajach na świecie – przywieźli ją tu indyjscy handlarze. Kurczak lub wieprzowina z powodzeniem zastępują ryby np. w curry. Podaje je się z ryżem i warzywami oraz bardzo pikantnymi sosami, zwykle jako przystawki do dania głównego. Na Seszelach je się także maniok, ziemniaki, owoce chlebowca i coś w stylu puree z lokalnych owoców, np. papai czy mango. Nie ma nic dziwnego w łączeniu smaków słodkiego i ostrego czy kwaśnego, bo zwykle na wyspach owoce, które w Europie uważane są za tropikalne i bardzo słodkie (tak jak wspomniana już papaja czy mango), traktuje się jako podstawę posiłków. Jedną z tradycyjnych seszelskich zup jest zupa tectec, gotowana na bazie… małych małży. Żaden Seszelczyk nie odejdzie od stołu, dopóki nie zje deseru! Desery podaje się takie jak czekolada kokosowa, gotowane banany w mleku kokosowym lub karmelizowane ananasy. W wielu miejscach w menu można znaleźć również przyjazne dla talii smakołyki, takie jak sałatka owocowa lub sorbet.

Seszelskie specjały i przyprawy
W kreolskiej kuchni używa się obficie przypraw. Są one nieodłącznym elementem kreolskiej kuchni. Ulubione przyprawy Seszelczyków to: wanilia, cynamon, goździki, gałka muszkatołowa, imbir, czosnek, chili i trawa cytrynowa. Jakich specjałów trzeba spróbować będąc na Seszelach? Nie należy to do najtańszych potraw, ale danie z rekina to prawdziwy rarytas. Rekina podaje się w bardzo ostrym sosie lub w curry, a do tego ryż szafranowy lub jaśminowy - polecamy! Warto także spróbować lokalnego specjału o nazwie ladob - uwaga, jest bardzo ostry.

Top